|
relacje
|
|
Wpisany: Zbuj
|
|
14.07.2009. |
|
Generalnie zostaliśmy olani przez pogodę. Tylko Gabrysi to nie przeszkadzało. Ognisko było na pocżątku, ale szybko przegrało rywalizację z deszczem. Dobrze, że wiechę na domu zatknięto, bo było gdzie prowadzić nocne Polaków rozmowy. Na przyszły rok zapowiadają piękną słoneczną pogodę. |
|
Zmieniony ( 14.07.2009. )
|